wtorek, 12 marca 2013

Ars Noir: backstage: "Some men just want to watch the world burn"

W linkach po prawej stronie (skromnych bo skromnych, ale powoli) znajdziecie odnośnik do górnośląskiej grupy o nazwie Ars Noir, zajmującej się organizowaniem otwartych sesji zdjęciowych, głównie w bardzo bliskich mi klimatach pokroju gothic, victorian itp.

Właśnie z ich inicjatywy, w sobotę 9 marca, odbyła się sesja pod - szalenie modnym obecnie - hasłem "steampunk". Czym jest steampunk? Mówiąc w skrócie - zaczęło się od literatury (polecam hasło: William Gibson), gdzie steampunk wyłonił się jako odłam cyberpunku - a wszystko to można określić zbiorczo po prostu mianem science fiction (bardzo zresztą do czytania tego typu literatury zachęcam). Świat steampunku klimatem kultury, mody i zachowań jest wzorowany na XIX-wiecznej, wiktoriańskiej Anglii, zaś cała ultra nowoczesna technologia opiera się nie na elektronice, jak to ma miejsce obecnie, ale na maszynie parowej (stąd samo słowo-klucz: steam)... Są więc w nim zarówno strojne damy odziane w gorsety i tiurniury, dżentelmeni w cylindrach, jak i złożone z niezliczonej ilości trybików dziwaczne maszyny, przewyższające  wielokrotnie nasze dzisiejsze komputery.


Sesja o nazwie "The Steam Ball" odbyła się w Pałacu w Rybnej (Tarnowskie Góry) - ślicznym, kameralnym budynku z 1796 roku, obecnie zaaranżowanym na potrzeby hotelarskie co prawda, ale i tak robiącym wrażenie i cieszącym oko (o moim wielkim przywiązaniu do przemysłowego dziedzictwa Śląska pewnie będzie jeszcze niejedna okazja opowiedzieć).


Co wyszło z tego spotkania?

To mam nadzieję zaprezentować niebawem.


Tymczasem, jako prolog budujący napięcie - oto kilka kadrów od kuchni, jako że niezmiennie cieszy mnie nie tylko realizacja danego tematu fotograficznego, co podpatrywanie ludzi, którzy fotografują obok mnie. Podpatrywanie tego zgiełku, pozornego chaosu rozstawionych wszędzie lamp, softboxów, parasolek oraz zaplątanych w to wszystko, biegających gdzieś bądź przyjmujących dziwaczne, gimnastyczne pozycje fotografów, jest naprawdę wielką frajdą. 


A w rolach głównych, cierpliwie znosząc fotograficzny zgiełk, tym razem wystąpili Szymon Jergas oraz Anna Kocurek.

* oficjalna strona Pałacu - http://www.palacrybna.pl/
* słów kilka o cyberpunku w języku polskim - http://cyberpunk.net.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz