niedziela, 1 lutego 2015

* DAMSKA KAWA Z PIANKĄ *

Istnieje kilka miejsc w Warszawie, które darzę szczególnym sentymentem. Takich, do których często zaglądam, nawet jeśli nie mam w tym konkretnego celu. Są to miejsca różne, choć moja lista nie jest przesadnie obszerna. Jest na niej fabryka traktorów w Ursusie, gazownia na Woli czy cerkiew św. Jana Klimaka (również na Woli). To też cmentarze - szczególnie ewangelickie oraz stary kirkut, który "odkryłam" jeszcze w czasach licealnych i z miejsca zakochałam się i zachwyciłam jego specyfiką. To też kilka sklepików, księgarń oraz Kinoteka.

To również kawiarnie i nieduże puby. Raczej kameralne, za to serwujące pyszne rzeczy i świetną kawę czy herbatę. Do jednego z nich zaprosiłam Sariel. Ot, żeby na chwilę zapomnieć o tym, że portretowanie zimową porą wiąże się z odmrożeniami trzeciego stopnia oraz bezskutecznym czekaniem na śnieg :)  

Kameralnie, ale bardzo miło.
Z kawą o nazwie Kilmandżaro :)








***
modelka oraz stylizacja: Lady Sariel
fotografie; Agnieszka "Frustra" Młynarczyk 
a śliczna sukienka od Souffle's Song

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz