Kiedy pytają mnie: "czemu pojechaliście na Pyrkon?" odpowiadam: "nie wiem".
Kto mnie zna ten wie, że nie jestem zwierzęciem festiwalowo-konwentowym: nie jeżdżę na wielkie imprezy muzyczne czy tematyczne, chyba że odbywają się akurat w Warszawie lub na Śląsku. Ogólnie jestem domatorem ;) A raczej leniem, który lubi spokój, wygodę, a po wyjściu towarzyskim lubi - lekko po północy - wrócić do domu, wziąć kąpiel w wygodnej wannie i iść spać.
Ale zmobilizowaliśmy się, pojechaliśmy i prócz odczucia typowych przywar wielkich zlotów muszę przyznać, że było miło i bardzo sympatycznie. Impreza ogromna, wymykająca się organizatorom (którzy chyba w dużej mierze postanowili nie przejmować się tym, co się dzieje), kulejąca, ale udana. Jadąc ze sztywną listą "czego chcę wysłuchać" oraz "w czym chcę koniecznie uczestniczyć" pewnie bym się zawiodła (20 tysięcy ludzi i sale wykładowe na 30 osób, to ci dopiero!), ale jako niedzielny turysta bawiłam się dobrze. A ogólne zmęczenie wynagrodził mi sam Poznań, którego wcześniej nie znałam, a który okazał się być pięknym (choć trochę rozkopanym) miastem, z uroczymi knajpkami, dobrą komunikacją oraz klimatem o wiele pozytywniejszym, niż inne wielkie miasta-wizytówki. Doliczając do tego bardzo przyjemny hostel, pyszną pizzę oraz zdobytą w konkursie Rebela grę planszową uznaję, że warto było :)
![]() |
| były cosplaye |
![]() |
| zmęczone cosplaye |
![]() |
| ci źli |
![]() |
| ci jeszcze gorsi!!! |
![]() |
| były bohaterskie statki |
![]() |
| w różnych wersjach |
![]() |
| zarówno te mini |
![]() |
| jak i całkiem konkretne |
![]() |
| byli znajomi |
![]() |
| gry, dzięki którym było można wygrać inne gry |
![]() |
| oraz gry tak po prostu, do pogrania |
![]() |
| były rzeczy których celem jest upadek za biurko... |
![]() |
| ogólnie dużo okazji do wydania całej wypłaty |
![]() |
| bardzo dużo... |
![]() |
| ...jak nie na gry, to na pluszowe Cthulhu... |
![]() |
| ...i klocki Lego! |
![]() |
| dużo... |
![]() |
| więcej... |
![]() |
| Jaruzelski... |
![]() |
| ...i roboty |
![]() |
| ...było gdzie się najeść... |
![]() |
| wpadła też Ametist:) |
Ach, i jeszcze dostałam od Tomka pięknego pluszowego nietopera!
A w maju planujemy wybrać się do Wrocławia, na 18. urodziny magazynu CD-Action :) Logistycznie na tę okazję też już jesteśmy zorganizowani.
![]() |
| Pikachu, foursquare'uj się! |


























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz